Korzystając z uprzejmości jej kreatywnej mości zamieszczam pierwszy przepis uzyskany w ramach owocnej (no bo ja bym nie wpadł na to, że ryba lubi pływać w owocach…) współpracy przepisów domowych oraz bloga Kreacja w Kuchni. Ponieważ kuchenna twórczość może być głęboka – jak talerz do zupy, warto inspirować się kuchenną kreacją i ugotować sobie – szczególnie na wspólny wieczór – kremową zupę łososiową z melonem. Istne kulinarne objawienie.
KREMOWA ZUPA ŁOSOSIOWA Z MELONEM:
- 3-4 średnie dzwonka z łososia
- 100 g łososia wędzonego
- włoszczyzna (marchewki może być nawet sporo)
- 1 nieduży ziemniak
- 1/4 melona Cantaloupe (pomarańczowego)
- kubek śmietanki 12%
- koperek
- nać pietruszki
- sól, pieprz (lepiej biały)
Czytaj całość »

Możemy pomalować sobie bardzo tradycyjną pisankę. Zanim jednak siądziemy do pracy, musimy zapoznać się z pisankowym ABC, czyli zacząć odróżniać pisankę od kraszanki. Sztuka to trudna, ponieważ na pierwszy rzut oka pisanka nie różni się od kraszanki. Na drugi rzut oka również. Są do siebie tak bardzo podobne, że zaczynamy się zastanawiać, czy pisanka i kraszanka to przypadkiem… nie to samo. Oczywiście, że to samo – z jedną różnicą. Pisanki oklejano woskiem przed zanurzeniem w barwniku. Barwniki tylko naturalne. Emaliowane jajka mógł pomalować co najwyżej Pollock, a my te jaja chcemy jeszcze potem zjeść!
* by pisanki były żółte, musimy je gotować w łupinach cebuli
* kora olchy i dębu da pisankom kolor czarny
* kora jabłoni to tradycyjny sposób na złociste pisanki
* fiolet otrzymujemy z płatków malwy
* zieleń otrzymamy gotując jajka w pędach młodego żyta
* różowe jajka a la Doda otrzymamy gotując je w wywarze z buraka
* niebieskie jaja to zasługa tarniny
Przepis prosty jak… kiełbasa. Jeśli tylko masz ochotę na kiełbasiany przysmak, masz już dość kiełbasy jako części hot-doga i chcesz czegoś, co może nie jest dietetyczne, ale za to zabójczo smakuje, ten przepis jest dla Ciebie. Z całą pewnością warto pomyśleć także o ulubionych ziołach, które dobrze będą się komponowały z ciastem. Poza tym – kiełbasa jałowcowa … to jest to.
Mąkę zmieszać mątewką z żółtkami, olejem oraz wodą. Ubić pianę z białek i zmieszać z ciastem. Całość posolić. Zanurzać kiełbasy w cieście i smażyć na jasnozłoty kolor. Podawać na zimno.
Zanim przepis – mały wykład. Najbardziej istotną fazą robienia ciasta na mazurka nie jest łażenie po sklepie i wybieranie składników, a chłodzenie ciasta. Dla ułatwienia dodamy, że lodówka jest kiepskim pomysłem. Zwłaszcza, kiedy jest napchana na święta czym popadnie.
A skoro pogoda nam dopisuje mamy niepowtarzalną okazję przyswoić sobie pewną prawidłowość robienia kruchego ciasta na mazurka.
Mazurki robi się nocą.
Proste i genialne. Zresztą mazurek to potrawa na Wielką Noc.
Zgadza się?
Przepis jest słodki, bo kiełbasa jest słodka… Przynajmniej ta z karmelem…
Pokrojoną w drobną kostkę cebulę zarumienić na tłuszczu, dodać zarumienioną mąkę (na łyżce masła obsmażyć łyżkę mąki intensywnie mieszając – jeśli trzeba, dodajemy więcej masła). Wymieszać mąkę z cebulą. Dodać pół litra bulionu i przyprawy oraz karmel.
Pokrojoną na niezbyt cienkie plasterki kiełbasę i mocno zagrzać.
Wlać do miski i odstawić do ostygnięcia.
Podawać na zimno do pieczywa.
Pół kilograma twarogu przecieramy przez sito wraz z połówką kostki masła.
3 żółtka ucieramy ze szklanką cukru i dodajemy pół szklanki słodkiej śmietany. Podgrzewamy całość dość intensywnie, uważamy jednak, by masa się nie zagotowała.
Teraz dodajemy ser oraz rodzynki, orzechy laskowe, migdały i suszone owoce (lub pozostawiamy paschę bez tych dodatków).
Następnie całość wymieszczamy na sicie – proporcje przepisu zostały dobrane właśnie do wielkości średniego sita. Przedtem wykładamy sito płótnem. Na sito kładziemy talerz, który obciążamy. Całość odstawiamy w chłodne miejsce…
To danie nadaje indykowi niesamowity aromat i smak. Czasem nadziewane filety z indyka to tylko “mięso z przeszkodami”, jednak w tym przypadku jest to wykwintny pomysł, wart zachodu z wykrawaniem kieszeni i faszerowaniem filetu. Kto lubi eksperymenty, może pozmieniać trochę w przepisie na pieczeń z indyka – szczególnie, jeśli chodzi o farsz. Kto powiedział, że nie można dodać trochę ostrzejszego sera pleśniowego? Może być także nutka skandynawska – dżem z żurawiny.
Jako się rzekło, Wielkopolska naprawdę ziemniakiem stoi, a najlepsze jest to, że prawdziwe poznańskie pyry z gzikiem zarówno smakują znakomicie, jak i szybko się je robi. Filozofia jest prosta i przypomina raczej chlebek z twarogiem, przy czym w Poznaniu zamiast chlebka je się pyry. Wielkopolskie dzieci gdyby mogły, brałyby pyry do szkoły, ale przy jedzeniu pyr z gzikiem można się trochę umorusać, stąd rodzice (lub babcia) raczą swoje dzieci nieco innymi smakołykami. Ponieważ w szkole wymienialiśmy się czasem śniadaniami, za mój chlebek z serkiem i szyneczką dostałem nieraz bułę ze smalcem ;)
Myślałaś, że tylko pyry i gzik? O nie, będzie trzeba się przejść na rynek po świeże warzywa!
Przepisy z kaczki to świetna sprawa na Wielkanoc! Jeśli na Twoim stole pojawia się rzadko, spróbuj tego światecznego przepisu. Kaczka lubi pływać – dlatego też niech nie dziwi nas takie towarzystwo dla kaczuszki. To alternatywa dla przepisu na dość oklepaną kaczkę z jabłkami. Pomarańcze nadają soczystą konsystencję i aromat. Warto pamiętać jednak o tym, że z kaczkami nigdy nic nie wiadomo… Była taka jedna, która przed włożeniem do brytfanny była kaczką, a po wyjęciu – zającem. Jakby na to nie patrzeć, zajączek też jest dobry, ale nie każdy lubi buraczki.
Wielkanocna baba to coś takiego, jak makiełki, kutia lub makówki na Boże Narodzenie. Drożdżowa babka jest klasyczna w każdym calu, jej kształty wyglądają kusząco na wielkanocnym stole, a każde dziecko chce mieć kawałek babki w święconym koszyczku. Dobre drożdżowe ciasto nie może się równać z niczym innym. Takie ciasto – razem z piernikiem – znamy w całej Europie już od dawien dawna. Zajadali się nim przyjaciele Dantego, którzy dopieścili nasz pomysł – ciasto, które rośnie dzięki bezkształtnej masie drożdży.